Dzisiaj miałem okazję instalować Ubuntu. Sama instalacja tak naprawdę sprowadza się do kilku banalnie prostych pytań, zadanych przez instalator, oraz kilkudziesięciu minut gapienia się w pasek postępu. W zamian za to dostajemy skonfigurowany system z masą aplikacji. Jednak czy gra jest warta świeczki? Dla mało zaawansowanych użytkowników z pewnością. Mogą oni bez problemu postawić sobie system. Jednak dla mnie osobiście, Ubuntu to fajna zabawka o małej wartości. Wolę swoje LFS niż rozpasiony system, który tak naprawdę nie spełnia moich oczekiwań. Ale ja to ja, a świat się musi kręcić dalej.
Tomasz Wysocki - dziennik internetowy
Otchłań mojego umysłu…Brak komentarzy »
Dodaj komentarz
HTML-Tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>