inicio mail me! sindicaci;ón

Tomasz Wysocki - dziennik internetowy

Otchłań mojego umysłu…

Jabber.ru – dlaczego go wybrałem? Pierwsza wpadka.

Kiedyś posiadałem konto Jabbera na serwerze chrome.pl. Przez długi okres czasu byłem zadowolony z usług tego serwera. Jednak wraz z przypływem użytkowników serwer zaczął tracić na stabilności, co nie jeden raz uniemożliwiło mi rozmowę. Gdy moje niezadowolenie z funkcjonowania konta osiągnęło apogeum, postanowiłem założyć nowe na innym, bardziej stabilnym serwerze.

Zaczęły się poszukiwania. Najpierw postanowiłem rozeznać się w funkcjonowaniu naszych rodzimych serwerów. Żaden z nich jednak nie sprostał moim wymaganiom. Potrzebowałem jak najbardziej stabilnego serwera, działającego w dość przyzwoitej domenie. Udało mi się odnaleźć listę serwerów wraz z uptimem, wyrażonym w procentach. Niestety większość serwerów znajdujących się wysoko w rankingu, miała długie, nieludzkie i bardzo trudne do zapamiętania adresy. Przeszukując listę dalej, natrafiłem na serwer, którego szukałem. Miał on dość przyjemną i łatwą do zapamiętania domenę: jabber.ru, a uptime było bliskie 100%. Na serwerze tym niezwłocznie założyłem konto.

Transport GG

Jak można się domyśleć, na serwerze, funkcjonującym w Rosji, nie został zainstalowany transport do naszego, najbardziej obecnie popularnego rodzimego komunikatora. Na szczęście protokół Jabbera umożliwia korzystanie z transportów, znajdujących się na innych maszynach. Przy wyborze serwera nie był istotny już jego adres, gdyż pozostawał on dla moich rozmówców nieznany. Ważne było to, aby znajdował się na nim transport Gadu-Gadu, a usługa była dostarczana nieprzerwanie. Wybór padł na jabber.autocom.pl.

Wpadki

Zdarzyło się kilka razy, że transport GG na serwerze jabber.autocom.pl odmawiał posłuszeństwa. Jednak były to na szczęście sporadyczne przypadki. jabber.ru sprawował się jeszcze lepiej. Do dnia dzisiejszego ani razu nie odmówił posłuszeństwa. Dziś zaliczył wpadkę, jednak była ona minimalna i w pełni wybaczalna.

Po powrocie ze szkoły jak zwykle zasiadłem do komputera. Jedną z rzeczy, które przeważnie robie tuż po włączeniu PC, jest odpalenie klienta Jabbera. Tu jednak powstała linia oporu. Komunikator zameldował, że login lub hasło nie jest prawidłowe. Zdziwiło mnie to, ponieważ nigdy wcześniej nie wystąpił taki problem z tym serwerem. Najpierw pomyślałem, że wina może leżeć po mojej stronie. Odpaliłem więc meebo.com i spróbowałem się zalogować. Niestety otrzymałem identyczny komunikat. Coś mi nie pasowało, ponieważ maszyna, do której próbowałem się podłączyć odpowiadała na pingi. Ztelnetowałem więc port Jabbera. O dziwo zgłosił się deamon. Próby zalogowania się lub rejestracji nowego konta, nadal kończyły się fiaskiem. Poczekałem więc kilka minut i spróbowałem ponownie. Wszystko działało już dobrze. Wydaje mi się, że ta krótka awaria mogła być spowodowana brakiem połączenia z bazą danych lub czymś podobnym.

Biorąc pod uwagę, że serwer odmówił świadczenia usługi po raz pierwszy oraz to, że bardzo szybko znów zaczął poprawnie działać, mogę polecić go jako stabilne rozwiązanie, działające w łatwej do zapamiętania i moim zdaniem ładnej domenie.

Liczba komentarzy: 2 »

  marduk wrote @ październik 27th, 2006 at 9:42 am

jeśli chodzi o stabilność to polecam google. Używam od kilku miesięcy i przypominam sobie może dwa krótkie pady. Przy okazji można mieć fajne archiwum rozmów razem z pocztą (oczywiście jeśli nie przeszkadza Ci trzymanie tego na ich serwerach)

  Tomasz Wysocki wrote @ październik 27th, 2006 at 5:39 pm

Zastanawiałem się nad skorzystaniem z Google. Używam jednak już kilku usług przez nie dostarczanych i chciałbym aby ich liczba nie była zbyt wielka. Nie mam zamiaru, ograniczać się do jednego usługodawcy, ponieważ takie zachowanie może się źle odbić zarówno na moim rozwoju, jak i całego rynku IT, co zresztą zdarzało się już w historii. Poza tym domena “jabber.ru” podoba mi się bardziej niż “gmail.com”. W każdym razie dziękuję za radę.

Dodaj komentarz

Zostaw puste:

HTML-Tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>