Tomasz Wysocki - dziennik internetowy
Otchłań mojego umysłu…
styczeń 24, 2007 at 7:37 pm
· Filed under Życie, Blog, RPG
No i śnieg rozpadał się na poważnie. Dojście gdziekolwiek zajmuje o wiele dłużej, a samochody ciągną się ulicami żółwim tempem. Ale to dobrze, że spadł, bo gdyby nie to wcale nie poczuł bym zimy. Tak na marginesie, to się ostatnio trochę przeziębiłem, ale już jest coraz lepiej.
Dzisiaj byłem w Replikatorze i kupiłem 4k20. Są mi potrzebne, ponieważ po feriach mam prowadzić sesje Neuroshimy. To straszna wygoda mieć sklep z grami RPG we własnym mieście, jeszcze niedawno musiał bym głupie cztery kostki z Warszawy przez znajomych sprowadzać. Teraz pozostaje się tylko przygotować i grać.
Swoją drogą fajnie wygląda paragon, który dostałem w sklepie. Widnieje na nim napis “4*1,50 kości”. Ciekawe co osoba niewtajemniczona by na to powiedziała, widząc, że kupowałem “kości”.
Zaczynam na swoim blogu używać tagów. Myślę nad zminimalizowaniem ilości kategorii w przyszłości i zastąpieniem ich właśnie przez tagi. Najpierw postanowiłem przetestować tagi, a później ewentualnie myśleć o usuwaniu zbędnych kategorii. W menu pojawiła się już tagowa chmurka, będę musiał dodać je jeszcze w kilku miejscach i dodawać do każdego wpisu.
Permalink
Soltys wrote @ styczeń 25th, 2007 at 7:47 am
Kiedyś muszę spróbować za grać w RPG. Trochę słyszałem o Warhammerze. No niestety nie jakoś grupy do czegoś takiego.
Plastek wrote @ styczeń 25th, 2007 at 9:02 am
Mam nadzieje że ta przygoda w neuro będzie fajna. Jak ostatnio Rathus zrobił to przez całą sesję jechaliśmy samochodem i wkońcu dojechaliśmy do burdelu, na czym przygoda się skończyła.
@Sołtys: warto spróbować. Nie ma gwarancji, że się spodoba, ale istnieją spore szanse. A próbowałeś grać w MUDy?
@Plastek: z całym szacunkiem dla Rathusa, ale ja mam zamiar się lepiej przygotować. Planuje zrobić konkretną kampanię, a nie “to jutro się spotykamy i gramy”. Każda postać będzie miała swoją historie oraz mniej lub bardziej dokładnie określone cele. Oczywiście to jest RPG, więc samemu się decyduje co się robi. Jednak wydaje się uzasadnione, że człowiek który już coś tam w życiu zrobił, ma z tymi a tymi porachunki, z tymi a tymi się przyjaźni i to oraz to chce w życiu osiągnąć, będzie podejmował działania żeby coś z tego wyszło, a cele postaci mają być raczej wskazówką czego by ona chciała niż rozkazem, co gracz ma robić (-:
HTML-Tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>