inicio mail me! sindicaci;ón

Tomasz Wysocki - dziennik internetowy

Otchłań mojego umysłu…

Archive for SiLUG

Ubuntu

Kilka dni temu dostałem paczkę z Holandii, a w środku:
  • 10 płyt ubuntu 32-bit
  • 8 płyt kubuntu 32-bit
  • 2 płyty kubuntu 64-bit
  • 8 naklejek ubuntu
Całość zamówiona jakiś czas temu, specjalnie na potrzeby SiLUGu. Pierwszą płytką została już obdarowana Kasia.

Kernel Panic

Paweł “Stanik” Stańczuk nie żyje. To straszne gdy odchodzi tak młody człowiek. Jeszcze tak niedawno prowadził wykłady na SiLUGu, tak niedawno próbowałem mu zawiesić serwer, a teraz go nie ma i już nigdy nie będzie. Jednak pamięć o nim przetrwa, może przez jakiś czas, a może bardzo długo. Ja zapamiętam go jako osobę, która mimo dobrej znajomości Linuksa i tak korzystała więcej z Windows. Stanik będziesz żył w moim umyśle…

Dla Stanika

Uff

Już po wykładzie inauguracyjnym. Zjawiło się kilkanaście osób czyli “jak w sam raz”. Wykład się udał. Na pierwszej prezentacji chłopaki nieźle wszystkich zaskoczyli. Stworzyli pozory kłótni o to, że Linux jest do bani. Było na co popatrzeć. Drugie wykład był o wyszukiwaniu informacji i zadawaniu pytań, Stanik odwalił kawał dobrej roboty. No i na końcu był mój wykład. Z mojego punktu widzenia się udał. A jak było naprawdę nie mi oceniać. Na końcu podszedł do mnie chłopak z pendrivem i poprosił o kopie prezentacji, więc nie było chyba źle. Podsumowując: było bardzo dobrze. Ale to dopiero początek działalności. Co będzie dalej, czas pokaże.

To już dziś

Dzisiaj wykład inauguracyjny LUGu. Minimalny stres, ale ogólnie jest bardzo dobrze. Zaraz powinien Konrad do mnie wpaść. Jeszcze minimalne poprawki w konfiguracji mojego komputera trzeba zrobić, bo to właśnie on idzie “na pokaz”.

Wakacje

I zaczęły się. Dziś pierwszy oficjalny dzień wakacji. I co z tego? Trochę się zmieni, zaczną się nowe rzeczy, zakończą stare. W sumie w tym wpisie chciałbym, trochę podsumować rok szkolny i wyprowadzić pewne plany na przyszłość.

Koniec szkoły

Tak, to już koniec, a przynajmniej koniec na 2 miesiące. Był to mój pierwszy rok w “nowej” szkole. Wszystko wypadło bardzo pozytywnie. Nowa klasa okazała się bardzo przyjemna. Ludzie ci potrafią, bawić się i uczyć. A najlepsze jest to, że potrafią to robić jednocześnie. Nowe przyjaźnie? Tak, jednak najbardziej jestem szczęśliwy z tej bardzo starej i już trochę zakurzonej, która teraz wzrosła w siłę. Wrogowie? Nie, raczej nie. A przynajmniej nie otwarci. Zapewnie ktoś skrycie się czai na moje szczęście, moje potknięcia.

Jeśli chodzi o wyniki w nauce, to całkiem nieźle to wyszło, oceny na świadectwie nienajgorsze, a zdarzyły się też przyzwoite pozycje w konkursach. Nauczyciele są raczej przyjaźnie nastawieni i motywują do nauki.

Początek wakacji

Zaczęły się wakacje, jednak ja nie mam zamiaru próżnować. Masa planów, jeśli zrealizuję ich część, to będę bardzo zadowolony, jeśli wszystkie, będę w siódmym niebie. Wiele jest związanych z informatyką, jeden z biologią (na razie tajemnica), chciałbym też pojechać na przystanek Woodstock. Na pewno bardzo ważnym projektem tych wakacji będzie SiLUG, w końcu to moje dziecko i nie wolno go zaniedbywać, już niedługo wykład inauguracyjny, trzeba się dobrze przygotować. Mówię o pracy w konsoli, więc na blogu zapewne pojawi się kilka wpisów na temat basha.

Blog

To że blog powstał tuż przed wakacjami, nie jest zbiegiem okoliczności. Ma on być pigułką zawierającą w sobie wszystkie moje wakacyjne projekty. Mam nadzieję, że stanie się on ciekawy i zaczną go odwiedzać nie tylko moi znajomi. Być może stanie się on pierwszym w Polsce blogiem o pewnej tematyce. W każdym razie chciałbym, aby znalazło się na nim wiele wartościowych wpisów.

Czy coś zostało pominięte?

Tak, we wpisie zostało umyślnie pominięte kilka faktów. Jednak nie sądzę, żeby blog był odpowiednim miejscem do takich zwierzeń. O pewnych rzeczach nie mam zamiaru tu pisać, tak samo jak nie mam zamiaru oświetlać fontanny przed domem.

SiLUG

SiLUG zaczyna ruszać już pełną parą, przed chwilą zrobiliśmy aktualizację strony, a już 29 czerwca wykład inauguracyjny. Proszę wszystkich o trzymanie kciuków.